Zalecenia żywieniowe dla kobiety o androidalnym typie sylwetki

0

Figura jabłkoKażda z Nas ma inne predyspozycje i nawyki żywieniowe, często mimo, że jemy zdrowo nie zdajemy sobie sprawy z tego, że dane produkty nie są dla nas odpowiednie. Wydaje się, że robimy wszystko, żeby wyglądać FIT i czuć się dobrze, a okazuje się, że niektóre produkty żywieniowe zwyczajnie nie odpowiadają naszemu typowi sylwetki, a wręcz wprawiają nas w zły nastrój i powodują wiele innych nieprzyjemnych dolegliwości.

Kobiety o androidalnym typie sylwetki powinny jeść dużo surowych owoców,  świeżych warzyw i całych ziaren zbóż. Dieta również powinna być bogata w nasiona roślin strączkowych, orzechy i nasiona oraz ryby i chude świeże mięso.  Należy zredukować dominującą  pozycję gruczołów nadnerczy poprzez zmniejszenie spożywania soli i produktów pochodzenia zwierzęcego. Spożywanie ziaren zbóż działa korzystnie na tarczycę i przysadkę mózgową, usprawnia przemianę materii oraz poprawia równowagę hormonalną.

Późnym popołudniem osoby o androidalnym typie sylwetki nęka zmęczenie i głód. Często wtedy sięgają po słone przekąski takie jak krakersy czy też słone orzeszki (co jest błędem, należy unikać tego typu przekąsek, a zastąpić je np. jabłkiem, czy papryką).  Należy się również przeciwstawić chęci wypicia alkoholu, gdyż obciąża to i tak już silnie nadwerężoną wątrobę. W tym okresie należy sięgnąć po zdrowe przekąski, np. surową marchewkę, czy też garść migdałów. A zamiast alkoholu napić się wody mineralnej.

Produkty zalecane:

Ziarna zbóż, płatki śniadaniowe, pieczywo i makaron:

  • niełuszczony ryż
  • kasza jaglana
  • kasza jęczmienna
  • kasza gryczana
  • kasza kukurydziana
  • ziarno pszenicy
  • ziarno orkiszu
  • ziarno żyta
  • płatki owsiane (rewelacyjna sprawa, zawierają mnóstwo błonnika, którzy działa jak ,,miotełka” 😉
  • chrupkie pieczywo ( z tym, że tutaj należy uważać głównie na ilość soli, której niestety często jest zbyt dużo w tego typu produktach- takie moje małe spostrzeżenie 😉
  • pełnoziarnista mąka
  • oraz pełnoziarniste pieczywo i makaron (np. makaron z pszenicy durum, dostępny nawet w Biedronce 😉

Nasiona roślin strączkowych i produkty pochodne:

  • wszystkie odmiany fasoli, grochu i soczewicy
  • tofu (smakołyk wegetarian, ale nie ma co się bać całkiem smaczny 😉
  • kiełki nasion roślin strączkowych

Mięso, drób, dziczyzna i ryby:

  • świeże ryby (np. dorsz, łosoś norweski)
  • ryby z puszki (np. filet śledziowy w sosie własnym)
  • kurczak i indyk z ekologicznej hodowli
  • jajka od niosek z ekologicznej hodowli
  • od czasu do czasu chude czerwone mięso (wołowina i wieprzowina)

Przetwory mleczne:

  • jogurt niskotłuszczowy (np. jogurt naturalny 0,5% tłuszczu)
  • mleko owcze i kozie
  • jogurt z mleka owczego i koziego
  • mleko ryżowe

Warzywa i owoce:

  • wszystkie rodzaje świeżych i suszonych owoców
  • owoce w puszce w naturalnym syropie
  • wszystkie rodzaje świeżych warzyw

Orzechy, nasiona i produkty pochodne:

  • surowe, nie solone orzechy i nasiona
  • masło sezamowe (tahini)
  • masło orzechowe z surowych orzechów (często te sprzedawane w sklepie są robione z prażonych orzechów)

Rodzaje tłuszczu:

  • mała ilość oliwy z oliwek
  • mała ilość oleju lnianego
  • czy oleju rzepakowego

Napoje:

  • 6-12 szklanek wody mineralnej, sodowej
  • kawa zbożowa (np, kawa inka, ostatnio spotkałam się z Inką, która zawiera 42% błonnika pokarmowego, wg. mnie warta polecenia 😉 )
  • herbatki ziołowe (np. szałwia stosowana przy stanach zapalnych i trądziku skóry)
  • czarna herbata beztaninowa
  • 1-2 filiżanki kawy dziennie (mamy filiżanki różnej wielkości; jednak wielokrotnie w literaturze spotkałam się, że chodzi tutaj o filiżanki o pojemności 150 ml)

Środki słodzące i dodatki do żywności:

  • bardzo mała ilość cukru, miodu, czy melasy

Produkty zakazane:

Ziarna zbóż,  płatki śniadaniowe, pieczywo i makaron:

  • produkty z oczyszczonej, białej mąki, np. białe bułki (mogą być typu kajzerki)
  • ciasteczka (np. delicje, Hity)
  • herbatniki
  • ciasta (sernik, makowiec, krówka, toffi)

Mięso, drób, dziczyzna i ryby:

  • skorupiaki i ostrygi
  • drób z przemysłowej hodowli
  • jaja od niosek z przemysłowej hodowli
  • podroby (np. wątróbka, serca, żołądki)
  • sardele (śledziki anchois)
  • wędliny (np. polędwica sopocka, która chyba jest najczęściej kupowaną wędliną wśród Nas, niestety wśród dietetyków nie ma dobrej opinii,  bo ile jest mięsa w mięsie? to jest podstawowe pytanie…. niestety coraz mniej… ostatnio spotkałam się z polędwicą sopocką, której zawartość mięsa wynosiła 67%, a pozostałe 33% to głównie woda, o reszcie to lepiej nie wiedzieć… bo to chemia i konserwanty)
  • bekon
  • kiełbasa
  • smażone mięso

Przetwory mleczne:

  • wszystkie pełnotłuste przetwory mleczne: śmietana, twaróg, ser, masło
  • czekolada (ja też ją uwielbiam, a szczególnie mleczną lub z nadzieniem 😉 ale dla zdrowia można zjeść odrobinkę gorzkiej najlepiej 80%)
  • lody (jeżeli już mamy na nie ogromną ochotę, zróbmy sobie przyjemność, ale wybierzmy sorbet owocowy, zamiast lodów karmelowych z sosem i bitą śmietaną ;))
  • mleko kokosowe

Warzywa i owoce:

  • owoce w syropie
  • owoce kandyzowane

Orzechy, nasiona i produkty pochodne:

  • solone orzeszki ziemne i inne solone orzechy
  • orzech kokosowy
  • masło z orzechów ziemnych

Rodzaje tłuszczu:

  • frytura (tłuszcz stosowany najczęściej do wypieku: frytek, pączków, faworków; odporny na wysokie temperatury)
  • masło
  • masło klarowane
  • smalec i łój
  • margaryna
  • tłuszcz kokosowy

Napoje:

  • napoje gazowe (np. Sprite, Pepsi- zawierają ogromną ilość cukru)
  • syropy do napojów
  • napoje zawierające melasę
  • napoje alkoholowe (np. piwo- duża kaloryczność)
  • wysokotaninowa herbata
  • napoje czekoladowe (puste kalorie plus dużo tłuszczu)

Środki słodzące i dodatki do żywności:

  • cukier i produkty go zawierające
  • glutaminian sodu (wzmacniacz smaku i zapachu znajdujący się praktycznie wszędzie… nasza zmora)
  • sól i słone produkty
  • słodziki (aspartam, sacharyna, sukraloza itd.)
  • sztuczne dodatki do żywności (konserwanty, substancje nadające kolor, smak, itp.)

To tyle moje drogie Panie na temat tego co dla Was wskazane a co zabronione. Oczywiście jeżeli popełnicie mały grzeszek nie urywajcie sobie głowy bo każdemu się to zdarza. Niebawem dołączę przepisy równego rodzaju ciekawych potraw do androidalnego typu sylwetki oraz podzielę się z Wami wiedzą na temat pozostałych 3 typów sylwetek.

Mam nadzieję, że pomogłam którejś z Was, nawet jeśli to będzie jedna na milion to warto 😉

[author][author_image timthumb=’on’]https://www.dietani.pl/wp-content/uploads/2013/01/Marta.jpg[/author_image] [author_info]Marta Pawłuszek

Licencjonowana fizjoterapeutka, studentka studiów magisterskich z zakresu fizjoterapii. Zainteresowania: dietetyka, fitness, wellnes.[/author_info] [/author]

Licencjonowana fizjoterapeutka, studentka studiów magisterskich z zakresu fizjoterapii. Zainteresowania: dietetyka, fitness, wellnes.

Leave A Reply